Masz pytania?
608 320 901
533 210 986

Aktualności

Co z marketingiem bezpośrednim bez zgody?

Jeden z wyroków Sądu Okręgowego w Warszawie-Praga z 4.01.2019 r., sygn. akt. IV Ca 1873/16 dał „dzwoniącym” nadzieję... Jednak szybko się okazało, że uzyskanie zgody od klienta na rozmowę od razu po odebraniu przez niego telefonu, nie daje nikomu prawa zadzwonienia do klienta, który nie zamawiał komunikacji handlowej.

Od tej zasady nie ma odstępstw (no może poza jednym wspomnianym wcześniej wyrokiem Sądu) wskazuje na to kolejna kara nałożona przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na przedsiębiorcę prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą w wysokości 69.967 zł.

Firma ta dzwoniła do „wylosowanych” klientów z zaproszeniem na bezpłatne badania, informując przy tym, że nie mają one oczywiście charakteru handlowego. Pech chciał, że dwukrotnie dodzwoniono się do Delegatury UOKiK. Maszyna losująca przesadziła z kreatywnością.

Decyzję o nałożeniu kary uargumentowano następująco: "kluczowe w przyjętym przez ustawodawcę modelu ochrony konsumentów przed niechcianym marketingiem bezpośrednim jest zapewnienie konsumentowi wolności od bycia narażonym na otrzymywanie komunikacji handlowej, której nie zamawiał. W ocenie Prezesa Urzędu konsument winien mieć możliwość wpływania na to, jakie podmioty i w jakich okolicznościach mogą się z nim bezpośrednio kontaktować w celach handlowych, tym bardziej że w konsekwencji takiego kontaktu, zagrożone mogą być bezpośrednio ekonomiczne interesy konsumentów”.

Wskazano także, na kształt zgody, która według art. 4 ptk 11 RODO ma być "dobrowalnym, konkretnym, świadomym i jednoznacznym okazaniem woli [...] w formie oświadczenia lub wyraźnym działaniem potwierdzającym”, a także na obowiązek informujący, który nie został spełniony wobec osób, których dane były przetwarzane.